- Firmy obawiają się o bezpieczeństwo informacji, czyli o ochronę informacji w swoich przedsiębiorstwach. Podczas analizy i testów, które przeprowadziliśmy wspólnie z naszymi klientami okazało się, że ponad 1/3 obawia się poważnego ataku – mówi newsrm.tv Paweł Korzec, szef działu wsparcia sprzedaży w Europie Wschodniej VMware.

Przebadani decydenci IT wśród najbardziej znaczących wewnętrznych przyczyn istniejących trudności w utrzymaniu wysokiego poziomu cyberbezpieczeństwa uznali pracowników, którzy lekceważą procedury bezpieczeństwa lub nie są odpowiednio przeszkoleni (55 proc.). Niniejsze badanie pokazuje także działania, które podejmują pracownicy w celu zwiększenia produktywności. Ponad połowa (56 proc.) badanych pracowników używa własnego urządzenia do uzyskania dostępu do danych służbowych, ponieważ jest lepsze niż to, które zostało zapewnione przez dział IT. Jednocześnie trzy czwarte (75 proc.) otwarcie przyznaje, że byliby gotowi na świadome podjęcie ryzyka związanego z naruszeniem bezpieczeństwa organizacji na rzecz zwiększenia efektywności wykonywanej pracy.

- Bezpieczeństwo informatyczne nie ogranicza się tylko do rozwiązań technologicznych. Bardzo ważne jest również zachowanie pracowników, a także działania zarządu i decydentów IT. Mądrze zarządzana organizacja umożliwia zatrudnionym efektywną pracę, bez zbędnych ograniczeń na poziomie administracyjnym i bez zapominania o kluczowej roli bezpieczeństwa danych – mówi Paweł Korzec.

Pomimo tego, że prawie trzy czwarte (71 proc.) pracowników uważa, że firmowe działy IT nie są w stanie zapewnić skutecznej ochrony przed cyberatakami, jedynie 4 proc. decydentów IT jest świadomych konieczności utworzenia stanowiska Administratora Bezpieczeństwa Informacji (Data Protection Officer). Jednocześnie 18 proc. badanych decydentów IT jest przekonanych, że takie stanowisko już funkcjonuje w ich organizacjach.