Jako pierwsza wypowiedziała się Nijolė Sadūnaitė, która nawiązując do historii poruszyła tematy współczesne. W swej mowie wspomniała o Eglė Kusaitė oraz wypadkach związanych z córką Kedysa w Godlewie ( Garliava).

Poseł na Sejm Vytautas Bogušis powiedział dla PL DELFI, że nie popiera szukania analogii w dniu dzisiejszym. „Nie mogę porównać tych dwóch wieców. Przed 25 laty mieliśmy jasny cel, to nie był wiec rządowy. Teraz nawet nie rozumiem, o czym niektórzy prelegenci wypowiadają się. Moim zdaniem, należy okazać szacunek dla tych, którzy mieli odwagę przed 25 laty zebrać się w tym miejscu. Upamiętnić ich odwagę, ich poświęcenie, przecież to oni założyli fundament niepodległości, demokracji w naszym państwie” – zaznaczył poseł.

Na pytanie o udział Polaków w wiecu w 1987 roku Bogušis przypomniał tylko jednego sąsiada Polaka, który na pewno uczestniczył w wiecu. „Na pewno był mój sąsiad Polak, ale radio „Wolna Europa” nadała nasz apel na swojej antenie. Polskie radio trudno było zagłuszyć , więc sam słyszałem, jak radio w języku polskim podawało informację o organizowanym przy pomniku Adama Mickiewicza wiecu” - oznajmił Vytautas Bogušis.

W uroczystości udział wzięli działacze opozycji antykomunistycznej Nijolė Sadūnaitė, Antanas Terleckas, monsignore Alfonsas Svarinskas, ksiądz Robertas Grigas, ksiądz Julius Sasnauskas, Jonas Volungevičius, Vytautas Bogušis, Andrius Tučkus, Vytautas Landsbergis i inni znani działacze i politycy.

Wiec zakończył się wspólnym odśpiewanie hymnu litewskiego.